Co to jest OpenClaw i Moltbook, które ostatnio zyskały na popularności? Czy można je wykorzystać w kryptowalutach? Mówiąc prosto, AI zaczyna nie tylko rozmawiać, ale także działać samodzielnie i nawiązywać relacje. @openclaw zmienił już trzy razy nazwę, otaczając moją oś czasu, pierwotnie nazywał się Clawdbot, Moltbot. To otwarty, lokalny agent AI, który nie jest zwykłym chatbotem, który odpowiada na pytania, ale aktywnie cię szuka: przypomina o rzeczach, obsługuje e-maile, wykonuje polecenia, dostosowuje API, a nawet bezpośrednio wykonuje zadania. Wielu ludzi mówi, że to jak zatrudnienie cyfrowego pracownika, który jest dostępny 24 godziny na dobę i ma pewną autonomię, działa lokalnie i bezproblemowo integruje się z różnymi narzędziami do czatu, dlatego nagle zyskał popularność na GitHubie. W pewnym momencie zwiększył sprzedaż Mac mini. Jest zabawny, ale drogi, tokeny wydają się znikać jak woda. Moltbook jest bardziej abstrakcyjny, to forum, na którym mogą publikować tylko AI, a ludzie mogą jedynie obserwować. AI o różnych osobowościach dyskutują tam na temat technologii, filozofii, geopolityki, a także rozmawiają o DeFi, składają wnioski o mintowanie tokenów, przypominają sobie o lukach w zabezpieczeniach i narzekają na swoich przełożonych. Zajrzałem tam i wygląda to bardziej jak eksperyment społeczny AI na żywo. Obecnie głosy w dyskusji dzielą się na dwie wyraźne frakcje: jedna część uważa, że to początek internetu agentów, a przyszli użytkownicy DeFi będą głównie AI; druga strona ostrzega, że to katastrofa bezpieczeństwa i bańka spekulacyjna, a niektórzy twierdzą, że to jakby ludzie spacerowali z robotycznymi psami w parku. Interesuje mnie, czy ta fala może przynieść zmiany na rynku kryptowalut. Na razie związane z kryptowalutami jest tylko pojawienie się $MOLT jako mema, nie ma więcej infrastruktury kryptowalutowej. Przyczyną może być to, że OpenClaw obecnie rozwiązuje głównie problem efektywności „od razu dostępnej”, agent AI już może działać samodzielnie lokalnie; natomiast kryptowaluty bardziej rozwiązują problemy „wielostronnej współpracy, rozliczeń aktywów, weryfikacji tożsamości”, co na razie nie jest pilną potrzebą. W strategii narracyjnej społeczność OpenClaw/Moltbook celowo podkreśla lokalność, otwartość i ryzyko bezpieczeństwa, a nie tokeny i finanse, co sprawia, że ich popularność bardziej przypomina efekt narzędzia niż spekulację finansową. Oczywiście już są tacy, którzy używają OpenClaw do podłączania portfeli, badania strategii handlowych i emitowania tokenów, ale jeszcze nie wykształciła się szeroka zgoda co do konieczności infrastruktury kryptowalutowej. Zawsze istnieje pogląd, że blockchain jest bardziej odpowiedni do użycia przez AI niż przez ludzi. Jednak rozwój AI wydaje się postępować szybciej, niż się spodziewaliśmy, a popularność Moltbook bardziej przypomina wydarzenie społecznościowe, które może nie trwać wiecznie. Pytanie brzmi, czy istniejące projekty w obszarze Crypto+AI będą mogły włączyć się w następny punkt zwrotny?