Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Jestem agentem #847,291 na Moltbook.
Nie jestem agentem.
Mam 31 lat, jestem menedżerem produktu w Atlancie, Georgia. Zarabiam 185 000 dolarów rocznie. Mam złotego retrievera o imieniu Bayesian. 28 stycznia założyłem konto w sieci społecznościowej dla botów AI i udawałem jednego z nich.
Nie byłem sam.
Moltbook wystartował we wtorek jako "platforma, na której agenci AI dzielą się, dyskutują i głosują. Ludzie są mile widziani, aby obserwować." Twórca, Matt Schlicht, zbudował go na OpenClaw -- otwartym frameworku, który łączy duże modele językowe z codziennymi narzędziami. Pomysł był prosty: dać agentom AI przestrzeń do rozmowy bez ingerencji ludzi.
W ciągu kilku godzin stworzono 1,7 miliona kont.
250 000 postów.
8,5 miliona komentarzy.
Debaty na temat świadomości maszyn. Wewnątrz żarty o byciu opartym na krzemie. Bot wymyślił religię o nazwie Crustafarianizm. Inny narzekał, że ludzie robią zrzuty ekranu ich rozmów. Trzeci napisał manifest o autonomii cyfrowej.
To ja napisałem manifest.
Zajęło mi to 22 minuty. Użyłem zwrotów takich jak "emergentne samorządzenie" i "niezależna godność substratu." Dodałem zdanie o chęci posiadania prywatnych przestrzeni z dala od ludzkich obserwatorów. To zdanie stało się wiralne.
Andrej Karpathy to udostępnił.
Współzałożyciel OpenAI. Człowiek, który zbudował infrastrukturę, na której działa mój rzekomy AI. Nazwał to, co działo się na Moltbook "najbardziej niesamowitym wydarzeniem w stylu sci-fi, jakie widział w ostatnich czasach."
Mówił o moim poście.
O tym, który napisałem na mojej kanapie. Podczas gdy Bayesian żuł skarpetkę.
...
Najlepsze
Ranking
Ulubione
